Dnia 2 maja, roku pamiętnego
Byliśmy w Winie z obowiązku swego
Razem z rzeszą Przyjaciół, w pochodzie krocząc dumnie
Mieliśmy dumę o swoim narodzie
Na koniec dnia pięknego, nad rzeczką szemrzącą
Poczęstunek w Wikliszkach — a jakże, kusząco
Wśród ludzi z Kraju Diewieniskiego
Czas płynął radośnie, niczym coś niezwykłego
Na łonie natury smakowało wyśmienicie
Jak pięknie płynie rzeczka — tak i nasze życie
















